Violet Grohl wydała debiutancki album „Be Sweet To Me”. Płyta ukazała się 29 maja nakładem Auroura Records i Republic Records, a jej zapowiedzią były m.in. single „THUM”, „Applefish”, „595” i „Cool Buzz”.
To pierwsze pełnowymiarowe wydawnictwo artystki, która wcześniej była kojarzona głównie z występami u boku Foo Fighters i gościnnymi udziałami w projektach związanych z rodziną Grohlów. „Be Sweet To Me” przesuwa akcent na jej własny język: mocno gitarowy, surowy, ale zarazem świadomie poprowadzony wokalnie.
Album powstawał od końca 2024 do początku 2025 roku w domowym studiu producenta Justina Raisena w Los Angeles. Raisen, znany ze współpracy z takimi artystami jak Kim Gordon, Charli XCX czy Sky Ferreira, pomógł zbudować brzmienie, które odwołuje się do alternatywy z przełomu lat 80. i 90., ale nie działa wyłącznie jak stylizacja retro.
„Be Sweet To Me” i estetyka lat 90.
W materiałach prasowych jako punkty odniesienia pojawiają się m.in. Pixies, Soundgarden, Cocteau Twins, The Breeders, PJ Harvey, Björk, Alice in Chains, L7 i Juliana Hatfield. Słychać tu fascynację epoką, w której gitarowa alternatywa mogła być jednocześnie melodyjna, brudna i niepokojąca.
Grohl nie ukrywa tych inspiracji. Wypowiedzi towarzyszące premierze podkreślają znaczenie muzyki z tamtego okresu: jej komunikatów, obrazu i poczucia autentyczności. Na „Be Sweet To Me” przekłada się to na zwarte utwory, wyraziste riffy i wokal, który raz prowadzi melodie w bardziej sennym, dream-popowym kierunku, a chwilę później wchodzi w ostrzejszą, bardziej post-grunge’ową ekspresję.
Najbardziej bezpośrednie są single. „THUM” pokazuje energię pierwszego spotkania artystki z zespołowym graniem w studiu, „595” opiera się na cięższym, zaczepnym charakterze, a „Cool Buzz” komentuje sprzeczności w środowiskach, które deklarują progresywność, ale nie zawsze przekładają ją na realną przestrzeń dla kobiet. „Applefish” odsłania z kolei spokojniejszą, bardziej filmową stronę albumu.
Tracklista
Na „Be Sweet To Me” znalazło się 11 utworów:
- „THUM”
- „595”
- „Bug In The Cake”
- „Last Day I Loved You”
- „Big Memory”
- „Mobile Star”
- „Often Others”
- „Applefish”
- „Cool Buzz”
- „Pool of My Dreams”
- „Plastic Couch”
Debiut z mocnym kontekstem, ale bez taryfy ulgowej
Nazwisko Grohl sprawia, że debiut od razu trafia w pole większej uwagi. Violet Grohl mierzy się z tym wprost, ale „Be Sweet To Me” nie jest wyłącznie przypisem do rodzinnej historii. To płyta, która próbuje zbudować osobną tożsamość na przecięciu gitarowej alternatywy, popowej melodii, niepokoju i młodzieńczej zadziorności.Najciekawsze jest w niej to, że nie próbuje wygładzić wszystkich krawędzi. Brzmienie bywa chropowate, refreny często są krótkie i konkretne, a kompozycje nie rozwlekają pomysłów ponad miarę. Dzięki temu album działa bardziej jak pierwszy manifest niż dopieszczona autoprezentacja. To debiut, który nie zamyka tematu, lecz otwiera pytanie o dalszy kierunek Violet Grohl jako samodzielnej artystki.





