The Avalanches po raz kolejny łączą siły z Jamie xx. Nowy singiel „Every Single Weekend” ukazał się 1 czerwca 2026 roku i rozwija krótki motyw, który wcześniej pojawił się na albumie „In Waves” Jamiego xx. Tym razem fragment znany jako interludium został rozbudowany do pełnego utworu, opartego na swobodnym, klubowym pulsie i charakterystycznej dla The Avalanches pracy z samplami.
Singiel na początek lata
„Every Single Weekend” brzmi jak utwór pisany z myślą o pierwszych długich wieczorach sezonu. Nie jest to jednak prosta piosenka wakacyjna. The Avalanches i Jamie xx łączą tu taneczny napęd z lekko nostalgicznym nastrojem, dzięki czemu nagranie ma więcej wspólnego z euforią po tygodniu pracy niż z typowym radiowym refrenem.
W oficjalnej wypowiedzi The Avalanches podkreślili, że współpraca z Jamie xx trwa od lat, a jego album „In Colour” odświeżył ich pasję do samplingu. Zespół opisał „Every Single Weekend” jako utwór o odpuszczeniu codziennego rytmu pracy i cieszeniu się weekendem.
Kolejny element większej układanki
Premiera wpisuje się w aktualny etap aktywności The Avalanches. W maju grupa udostępniła singiel „Together” z udziałem Nikki Nair, Jessy Lanza i Prentiss, a „Every Single Weekend” jest kolejną nowością po kilkuletniej przerwie od albumu „We Will Always Love You” z 2020 roku. Na razie nie ogłoszono jednak oficjalnie nowego albumu.
Utworowi towarzyszy wideo wyreżyserowane przez Jonathana Zawadę. Klip rozwija fikcyjny, reklamowy świat związany z marką El Dorado i motywem Takumi Digital Archives, który przewija się w ostatnich działaniach promocyjnych zespołu. Zamiast klasycznego teledysku muzycy proponują krótki film balansujący między pastiszem reklamy a surrealistyczną opowieścią.
Znajomy duet w nowej odsłonie
The Avalanches i Jamie xx spotykali się już wcześniej przy „Wherever You Go” z 2020 roku oraz „All You Children” z 2024 roku. „Every Single Weekend” dopisuje do tej współpracy kolejny rozdział, ale zachowuje lekkość singla. To nagranie działa jako samodzielny, letni utwór, a jednocześnie podtrzymuje pytanie, czy obecna seria premier prowadzi do większego wydawnictwa.





