Martyna Baranowska zapowiada pierwszy autorski koncert klubowy. Artystka wystąpi 23 czerwca 2026 roku w warszawskim klubie BARdzo bardzo, gdzie zaprezentuje wydane dotąd single oraz materiał przygotowywany z myślą o debiutanckim albumie.
Pierwszy klubowy wieczór po solowym debiucie
Koncert w Warszawie będzie ważnym punktem w pierwszym roku solowej działalności Baranowskiej. W programie mają znaleźć się utwory „Serce”, „Ptak” i „Berlin”, a także kompozycje zapowiadające jej pierwszą płytę. Bilety są już w sprzedaży.
Wydarzenie odbędzie się we wtorek, 23 czerwca 2026 roku, o godz. 18:00 w klubie BARdzo bardzo przy ul. Nowogrodzkiej 11 w Warszawie. Sprzedaż prowadzi Ticketmaster, a cena biletu stojącego wynosi 69 zł z obowiązkową opłatą serwisową wliczoną w cenę.
Rok debiutu i kolejne single
Baranowska rozpoczęła solowy etap kariery w 2026 roku. W styczniu ukazał się jej debiutancki singiel „Serce”, wydany we współpracy z Polydor/Universal Music Polska. Kayax informuje, że artystka dołączyła do jego managementu jako solowa twórczyni, a jej debiutancki album powstaje z producentem Maćkiem Wasiem.
Po „Sercu” ukazały się kolejne single: „Ptak” i „Berlin”. Oficjalny komunikat Universal Music Polska podaje również, że „Serce” zwróciło uwagę redakcji Apple Music i przyniosło artystce zaproszenie do programu Up Next. Baranowska zakwalifikowała się także do opolskich Debiutów, gdzie ma wykonać utwór „Serce” 4 czerwca.
Od zespołów do autorskich piosenek
W biogramach koncertowych Baranowska przedstawiana jest jako wokalistka z Dolnego Śląska, wcześniej związana m.in. ze sceną zespołową. Eventim opisuje jej drogę przez zespół Rayne, wrocławską formację Chilli Crew oraz projekt Nago. Obecny materiał solowy sytuowany jest najbliżej alternatywnego popu, z naciskiem na emocjonalny tekst i osobisty charakter piosenek.
Pierwszy klubowy koncert ma więc pełnić podwójną funkcję: będzie podsumowaniem dotychczasowych singli i zapowiedzią pełniejszej odsłony solowego projektu. Dla publiczności to okazja, by usłyszeć materiał przed premierą debiutanckiego albumu i zobaczyć, jak studyjne piosenki Baranowskiej działają w kameralnej, klubowej przestrzeni.





