fot. materiały prasowe

nat cichocka wydała debiutancki album „szpila”. To opowieść o szukaniu własnego głosu
nat cichocka wydała 4 września debiutancki album „szpila” – 11-utworowy materiał, w którym alt-pop spotyka się z R&B, house’em, bossa novą i jazzem. W centrum płyty znajduje się proces odłączania od cudzych oczekiwań i szukania własnej tożsamości. Koncept prowadzi od ciemniejszego „dna morza” do symbolicznego brzegu, a autobiograficzne teksty przechodzą od lęku, zagubienia i złości w stronę ulgi, wolności i akceptacji. To pierwsze pełnowymiarowe wydawnictwo niezależnej artystki.
Od dna morza do brzegu
„szpila” zaczęła się jako sposób na przełamanie twórczej stagnacji i przyjrzenie się motywom, które regularnie wracały w tekstach nat cichockiej. Z czasem osią projektu stało się pytanie o własne „ja” – nie rozumiane jako zerwanie z przeszłością, ale jako próba pogodzenia się z doświadczeniami, które ukształtowały artystkę.
Cały album został ułożony jako droga od dna morza do brzegu. Początkowe utwory poruszają się w ciemniejszej, bardziej melancholijnej przestrzeni, później pojawia się więcej lekkości i nadziei. W większości autobiograficzne teksty przechodzą przez lęk, zagubienie i złość, by dojść do ulgi, wolności i akceptacji. Jednym z pytań, które porządkują tę opowieść, jest: „Kim jestem, kiedy przestaję być tym, kim oczekują, żebym był?”
Muzyczny język i współpracownicy
Muzycznie „szpila” nie trzyma się jednego języka. Najbliżej jej do alt-popowej i dark-popowej wrażliwości, ale na płycie pojawiają się też elementy R&B, house’u, bossa novy, jazzu oraz bardziej przygaszonych, doomerowych brzmień. Nad materiałem pracowali m.in. Lackluster, Daniel Petri, Wuja HZG i Janek Podkowa (papabless).
Szpila, igła i perła
Dużą rolę odgrywa także warstwa wizualna. Tytułowa szpila symbolizuje to, co uwiera, kłuje i przypomina o potrzebie zmiany. Jej odpowiednikiem w oprawie albumu jest połączenie igły i perły – ostrego elementu kojarzonego z bólem i dyskomfortem z delikatniejszym motywem odsyłającym do morskiego świata całego projektu. W materiale prasowym zapowiedziano także wydanie winylowe.
Tracklista i nowy etap
Album zawiera 11 utworów i trwa łącznie około 30 minut i 29 sekund.
- „złota rybka” – 1:52
- „innym razem” – 2:49
- „młodzież” – 2:39
- „nie cykasz już” – 1:59
- „switch” – 3:18
- „switch 2” – 0:47
- „szpila” – 2:50
- „kto poda?” – 3:25
- „chat gpt” – 3:10
- „czekaj!” – 3:02
- „jutro spoczniemy na dnie odległego morza” – 4:38
„szpila” jest pierwszym pełnym przedstawieniem muzycznego świata nat cichockiej. Artystka celowo zapisuje pseudonim małymi literami, odnosząc go do obrazu „dziewczyny z małego miasta”, a na scenie buduje odważniejsze alter ego. Wcześniej występowała m.in. podczas Great September i Trzymaj Festiwal, a jej muzyka pojawiała się również na antenie Czwórki.







