Kasia Lins pokazuje klip do „Sexy doll” z Magdaleną Cielecką w głównej roli

Kasia Lins opublikowała klip do „Sexy doll”, w którym pojawia się Magdalena Cielecka. To nie jest samodzielna, oderwana premiera, ale kolejny element spójnej narracji, w której artystka wraca do utworów Grzegorza Ciechowskiego i zespołu Republikapo swojemu, bez muzealnego gestu i bez bezpiecznej nostalgii.

W centrum nowego obrazu stoi pytanie o to, jak powstaje współczesny wzorzec „sexy”. Towarzysząca premierze strona sexydoll.pl została pomyślana jak konfigurator produktu. Użytkownik wybiera cechy modelu, jego styl życia i światopogląd, a cały mechanizm prowadzi do prostego, ale niewygodnego pytania: czy atrakcyjność jest wyborem, potrzebą, czy może tylko kulturowym szablonem. W samym klipie Magdalena Cielecka została wpisana właśnie w tę „fabryczną” estetykę rozpoznawalnej atrakcyjności.

Historia w teledysku wymyka się jednej interpretacji. Może być zapisem procesu, cichego zbliżania się do siebie, oswajania ciała i stopniowego przejmowania kontroli nad tym, co mimo spojrzeń i ocen, zostaje ujawnione, a co zachowane dla siebie. Ale równie dobrze można zobaczyć w nim opowieść o samotności i silnej potrzebie bliskości.

Kasia Lis

Sam utwór pochodzi z albumu „Obywatelka K.L.”, na którym Kasia Lins mierzy się z 13 piosenkami Grzegorza Ciechowskiego. „Sexy doll” znalazł się tam jako ósmy numer. Wcześniej artystka podkreślała: „Nie chciałam robić kolejnego hołdu” – Kasia Lins, 2025. Ta deklaracja dobrze tłumaczy także nowy klip. Zamiast prostego ukłonu w stronę klasyki dostajemy autorską reinterpretację, osadzoną w mrocznej, współczesnej estetyce.

Kasia Lins – Sexy doll

Za reżyserię odpowiada sama Kasia Lins, autorem zdjęć jest Karol Łakomiec, a koncepcję i realizację strony sexydoll.pl przygotował Łukasz Jasiukowicz. Premierze klipu towarzyszy także preorder winylowej wersji „Obywatelki K.L.” w specjalnym, szarym kolorze. W praktyce oznacza to, że „Sexy doll” działa dziś jednocześnie jako teledysk, komentarz do kulturowych wyobrażeń o kobiecości i kolejny mocny punkt konsekwentnie budowanego projektu. 

patronite baner na stronę desktop
patronite baner na stronę mobile
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.