Nowe “Zombie” od Yungblud i The Smashing Pumpkins

Nowy rok zaczyna się od współpracy, której jeszcze chwilę temu trudno byłoby się spodziewać. Yungblud zaprosił The Smashing Pumpkins do zreinterpretowania swojego utworu “Zombie” – singla z albumu “IDOLS”, nominowanego do Grammy w kategorii Best Rock Song. Co ważne: nie mówimy tu o coverze klasyka The Cranberries, tylko o autorskiej piosence Yungblud z 2025 roku, która w nowej odsłonie dostała więcej ciężaru, więcej nerwu i wyraźny “smashingpumpkinsowy” cień gitary.  

Nie cover, tylko reinterpretacja własnego singla

Oryginalne “Zombie” Yungblud wypuścił 30 maja 2025 roku jako kolejne wydawnictwo zapowiadające “IDOLS”. Towarzyszył mu teledysk z udziałem Florence Pugh, a sam singiel został opisany w materiałach prasowych jako “trzecie wydanie” związane z tym albumowym cyklem.  

Nowa wersja to już inna energia. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że nagranie zostało wyprodukowane przez Matta Schwartza i Billy’ego Corgana oraz że to pierwszy raz w historii, gdy The Smashing Pumpkins “pojawiają się na nagraniu innego artysty” jako pełnoprawni współtwórcy.  

Skąd ten duet: Birmingham, hołd i mail, który zadziałał

Według informacji przekazanych w komunikacie, drogi Yungblud i Billy’ego Corgana przecięły się w Birmingham podczas pożegnalnego koncertu Black Sabbath “Back To The Beginning”, gdzie obaj mieli uczestniczyć w hołdach dla Ozzy’ego Osbourne’a. To spotkanie miało być punktem zapalnym, ale relacja – przynajmniej medialnie – zaczęła się wcześniej.  

Corgan miał już w 2023 roku publicznie komplementować kierunek, w którym idzie Yungblud. W cytowanym fragmencie rozmowy z Allison Hagendorf padło: „I can tell where he’s going, and if I’m right, we’ll be talking about him for the next 50 years.”  

Sam Yungblud wprost przyznaje, że “Zombie” jest dla niego kluczowym numerem na “IDOLS” – i że to właśnie dlatego chciał, by ten utwór “przepuścić” przez wrażliwość zespołu, który ukształtował go w dorastaniu. W krótkim, ale mocnym zdaniu mówi: „‘Zombie’ is the most important song of IDOLS to me.”  

Co się zmieniło w brzmieniu i dlaczego to ma sens

Nowa odsłona “Zombie” jest opisywana jako cięższa i bardziej “pilna” emocjonalnie. W komunikacie pojawia się doprecyzowanie, że utwór dostał ikoniczne brzmienie gitary Billy’ego Corgana. Sam Yungblud podsumowuje to tak: „I love that this new version of ‘Zombie’ is heavier (…) and it rips my heart out.”  

Z kolei Corgan tłumaczy udział zespołu jako rodzaj twórczej wymiany i ukłon w stronę inspiracji, o których mówił Yungblud. W jednym z krótszych fragmentów podkreśla, że chcieli nadać tej wersji możliwie osobisty charakter.  

W tle jest jeszcze jeden element, który nadaje temu wydaniu ciężar nie tylko “symboliczny”. Komunikat wskazuje, że “Zombie” przekroczyło 100 mln streamów, a nowej wersji towarzyszy oficjalny teledysk w reżyserii Charliego Sarsfielda z udziałem Yungblud i The Smashing Pumpkins.  

Nominacja do Grammy

Najważniejsze: nominacja dotyczy kategorii Best Rock Song. Na liście nominowanych, opublikowanej przez Recording Academy, widnieje “Zombie” z autorami wskazanymi jako Dominic Harrison i Matt Schwartz.  

Potwierdza to również profil artysty na GRAMMY.com, gdzie przy Yungblud widnieje nominacja dla “Zombie” w Best Rock Song w ramach 68. gali.  

Dla porządku: The Smashing Pumpkins są opisywani jako dwukrotni laureaci Grammy – co zgadza się z danymi GRAMMY.com dotyczącymi zespołu (2 wygrane, 11 nominacji).  

YUNGBLUD, The Smashing Pumpkins – Zombie (Official Music Video)

Co dalej: trasa i moment “idealny” na taki ruch

W oficjalnym komunikacie zapowiedziano wyprzedaną trasę po Ameryce Północnej startującą 1 maja, co dobrze tłumaczy, dlaczego nowa wersja “Zombie” pojawia się akurat teraz – na wejściu w nowy rozdział koncertowy i tuż przed kulminacją sezonu nagród.  

Jeśli jednak w tym wszystkim jest coś najbardziej “rockowego”, to fakt, że historia zaczęła się nie od wielkiej kampanii, tylko od realnego kontaktu: spotkania, rozmowy i maila z propozycją wspólnego “przepracowania” piosenki. Reszta – brzmienie, nazwiska i nominacja – tylko dobudowała do tego narrację, którą łatwo kupić, bo ma prosty rdzeń: inspiracja wraca do autora w postaci wspólnego nagrania.

banerpoziomgm
1024x1024
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.