YUNGBLUD i Aerosmith spotykają się na wspólnej muzycznej ścieżce, łącząc doświadczenie klasycznego rocka z energią jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów młodego pokolenia. Wspólna EP-ka “One More Time” to pięć utworów, które mają być zarówno symbolicznym powrotem legend po latach ciszy wydawniczej, jak i próbą pokazania, że między pokoleniami rocka wciąż może powstać świeża, chwytliwa chemia.
Mini-album ukazał się 21 listopada 2025 roku nakładem Capitol Records i jest pierwszym materiałem z premierowymi piosenkami Aerosmith od 12 lat, czyli od czasu “Music From Another Dimension!”. Zestaw tworzy pięć numerów: cztery nowe kompozycje oraz odświeżona wersja klasyka “Back In the Saddle” w aranżacji sygnowanej jako 2025 Mix. We wszystkich utworach w duecie śpiewają Steven Tyler i YUNGBLUD, a na gitarze prowadzi Joe Perry. Producentem całości został Matt Schwartz, kojarzony wcześniej m.in. z rockiem i mainstreamowym popem.
Pierwszym zwiastunem EP-ki był singiel “My Only Angel”, wypuszczony 19 września wraz z wizualizerem. Utwór otwiera rozbudowana partia a capella, która przechodzi w gitarowy, miarowy groove z dudniącą linią basu i refrenem opartym na dialogu dwóch wokalistów. Singiel szybko odniósł sukces za oceanem – wskoczył na 1. miejsce listy Billboard Hot Hard Rock Songs i zameldował się w Top 20 Hot Rock Songs, przekraczając 22 miliony streamów w serwisach.
“One More Time” nie pojawia się jednak w próżni. YUNGBLUD ma za sobą świeżo wydany album “IDOLS”, który krytycy określili jako moment ponownego rozkwitu jego kariery, oraz głośny hołd dla Black Sabbath z emocjonalnym wykonaniem “Changes” podczas koncertu Back To The Beginning – występ ten stał się jednym z najczęściej komentowanych rockowych momentów roku. Dla Aerosmith wspólna EP-ka to z kolei sposób na wyjście z cienia przerwanej trasy pożegnalnej i ponowne zdefiniowanie własnej obecności na scenie.
Krytycy zgodnie podkreślają, że spotkanie tych dwóch światów nie jest jedynie marketingowym ćwiczeniem. Dla brytyjskiego magazynu „Louder” materiał to dowód, że mamy do czynienia z – jak ujął to Jack Rogers – „some of Aerosmith’s best work in nearly a quarter of a century” (2025). Inni są ostrożniejsi: serwis „Ultimate Classic Rock” zauważa, że nie wszystkie kompozycje mają ciężar godny „ostatniego rozdziału” w karierze zespołu, ale docenia energię Tylera i rolę YUNGBLUD-a jako katalizatora.
Same piosenki układają się w krótką, dwudziestominutową historię o drugich szansach. “Problems” balansuje między pompą lat 80. a brudem lat 90., “Wild Woman” flirtuje z klasycznym, zmysłowym hard rockiem, a “A Thousand Days”spełnia rolę emocjonalnej ballady, w której dominuje akustyczne brzmienie i nostalgiczny ton. Kulminacją jest finałowe “Back In the Saddle (2025 Mix)” – odświeżony klasyk sprzed blisko pół wieku, w którym ostrze riffów i bardziej szorstny wokal Tylera mają udowodnić, że Aerosmith wciąż stać na wiarygodny rockowy cios.
Wspólna EP-ka YUNGBLUD-a i Aerosmith jest więc czymś więcej niż jednorazową ciekawostką. Dla młodszej publiczności to okazja, by wejść w świat klasycznego rocka przez drzwi otwarte przez ulubionego idola. Dla fanów Aerosmith – sygnał, że po 12 latach milczenia zespół nie zamierza wyłącznie żyć z legendy. Czy “One More Time”zapisze się w historii tak mocno jak największe albumy obu artystów, pokaże czas, ale już dziś to jedno z najgłośniej komentowanych spotkań pokoleń rocka w 2025 roku.







