Po blisko dwóch dekadach WWO wraca na scenę, ale nie po to, by zaczynać od nowa. Ogłoszony właśnie projekt WWOFF ma być ostatnim rozdziałem scenicznej działalności składu. 28 listopada 2026 roku w hali COS Torwar w Warszawie wystąpią Sokół, Jędker i DJ Deszczu Strugi. Sprzedaż biletów rusza 11 marca o godz. 12:00.
Zapowiadany koncert ma mieć wymiar symboliczny. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi o klasyczną reaktywację, lecz o świadomie zaplanowane domknięcie historii zespołu. W oficjalnym komunikacie Sony Music Entertainment Poland padło zdanie: „Nie jest to reaktywacja, lecz świadomie zaplanowany finał projektu” (2026). Sam wieczór zostanie zrealizowany w formule 360°, ze sceną ustawioną w centrum hali i publicznością otaczającą artystów z każdej strony.
Program ma objąć najważniejsze etapy katalogu WWO i zostać uzupełniony o gościnne występy. W zapowiedziach wracają tytuły, które dla wielu słuchaczy są częścią kanonu polskiego rapu: „Każdy ponad każdym”, „Jeszcze będzie czas”, „Damy radę” i „Nie bój się zmiany na lepsze”. Ten koncert ma być więc nie tylko wydarzeniem sentymentalnym, ale też próbą zamknięcia jednej z formacji, które współtworzyły język rodzimego hip-hopu początku lat dwutysięcznych.
Historia WWO zaczęła się w 1999 roku w Warszawie. Trzon zespołu stworzyli Sokół i Jędker, wywodzący się z kolektywu ZIP Skład, a do duetu dołączył DJ Deszczu Strugi. W ciągu niespełna dekady grupa wydała cztery albumy studyjne: „Masz i pomyśl” z 2000 roku, „We własnej osobie” z 2002 roku oraz „Witam was w rzeczywistości” i „Życie na kredycie”, oba z 2005 roku.
Zapowiedź WWOFF ma też ciężar pokoleniowy. W nowych materiałach prasowych powraca teza, że to prawdopodobnie ostatnia szansa, by zobaczyć WWO na żywo w oryginalnym składzie. Nawet jeśli zespół pojawiał się później na scenie przy okazji specjalnych wydarzeń, tegoroczny koncert jest komunikowany jako ostateczne pożegnanie i wyraźnie nazwany finałem, a nie nowym otwarciem.





