T.Love i WaluśKraksaKryzys w „Najpiękniejsze” – gitarowy most pokoleń i ostatni singiel przed premierą „Orajt”

27 lutego 2026 T.Love wypuścił singiel „Najpiękniejsze” nagrany z gościnnym udziałem WaluśKraksaKryzys. To ostatnia przedpremierowa zapowiedź albumu „Orajt”, którego premiera została wyznaczona na 13 marca 2026. Zespół uruchomił też przedsprzedaż wydania CD. 

„Najpiękniejsze” słychać gitarowe napięcie, które działa jak rozmowa dwóch scenicznych temperamentów. Energia T.Love spotyka tu współczesny, bardziej szorstki pazur WaluśKraksaKryzys. Utwór domyka etap promocji, ale jednocześnie poszerza perspektywę – bo ten duet nie gra „dla efektu”, tylko buduje wspólny język. 

T.Love, WaluśKraksaKryzys – Najpiękniejsze [Official Music Video]

Za tekst „Najpiękniejsze” odpowiada Michał Matejczuk. Teledysk do utworu zrealizował Wojciech Skrzypczyński, a obraz ma domykać historię rozpoczętą w klipie do „Piąteczek”.

T.Love się nie odmawia. Jeśli ktoś powiedziałby mi jeszcze kilka lat temu, że sytuacja, w której się znalazłem, będzie sytuacją realną, to kazałbym takiemu delikwentowi puknąć się w głowę. Nazimek powiedział, że nawet z gęby pasuję do tego zespołu i wspólny utwór, po Pol’and’Rockowej przygodzie, był już tylko kwestią czasu. Życzliwi twierdzą, że „Najpiękniejsze” to zaginiony track z kultowego albumu „Prymityw”. Problem w tym, że w czasie powstawania tego albumu, jeszcze mnie na świecie nie było…

WaluśKraksaKryzys

Album „Orajt” ma być materiałem gitarowym i bezkompromisowym, ale z miejscem na melancholię. Za oprawę wizualną odpowiada Forin (czyli Grzegorz Piwnicki). Kompozycje napisał Jacek „Perkoz” Perkowski (z jednym wyjątkiem), a wśród gości znaleźli się Sarsa i WaluśKraksaKryzys.

Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.