Rubens z zimową balladą „Echo jego kroków”

Nowy singiel Rubensa trafia dokładnie w grudniowy nastrój. „Echo jego kroków” to premiera z 4 grudnia 2025 roku, emocjonalna ballada w sam raz na czas podsumowań i cichej, zimowej zadumy. Utwór jest już dostępny we wszystkich serwisach streamingowych.

Zimowa ballada o niedoskonałości i tęsknocie

Sam Rubens opisuje swój nowy numer jako portret mężczyzny, który żyje chwilą, ucieka przed bliskością, ale w głębi potrzebuje jej tak samo jak wszyscy. „To portret faceta, który żyje chwilą, ucieka przed bliskością, ale w głębi potrzebuje jej tak samo jak każdy z nas. To piosenka o niedoskonałości, tęsknocie i najskrytszych pragnieniach” – mówi artysta o „Echo jego kroków” w materiałach prasowych towarzyszących premierze ( Rubens, 2025).  

W oficjalnym opisie wytwórni czytamy, że to zimowa, emocjonalna ballada z nutą mroku i charakterystyczną dla twórczości Rubensa nostalgią. Numer ma być komentarzem do współczesnej rzeczywistości, w której coraz trudniej o trwałe relacje, a potrzeba bliskości ściera się z lękiem przed zaangażowaniem.  

Echo jego kroków

Trzeci singiel nowego rozdziału

„Echo jego kroków” to trzeci singiel z nowego projektu wydawniczego artysty. W 2025 roku poprzedziły go „BUENOS” oraz „Tam bez zmian” – oba utwory sygnalizowały zwrot Rubensa w stronę jeszcze bardziej osobistego, gitarowego brzmienia i filmowej melancholii.  

W wywiadach muzyk podkreśla, że po rozstaniu z wytwórnią funkcjonuje jako artysta niezależny. To daje mu więcej wolności twórczej, ale też większą odpowiedzialność za każdy kolejny krok – kolejne single mają prowadzić do trzeciej płyty planowanej na 2026 rok.

patronite baner na stronę desktop
patronite baner na stronę mobile
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.