„Niech żyje bal” wraca w zupełnie nowej odsłonie. Ikoniczny utwór Maryli Rodowicz doczekał się akustycznej wersji MTV Unplugged, nagranej z udziałem Błażeja Króla, Igora Herbuta i Misi Furtak. To pierwszy singiel zapowiadający album „MTV Unplugged Maryli Rodowicz” i jednocześnie symboliczny most między klasycznym repertuarem a wrażliwością młodszego pokolenia artystów.
Powrót hymnu w akustycznej wersji
Nowe wykonanie „Niech żyje bal” zostało zarejestrowane podczas koncertu MTV Unplugged, który odbył się 3 września w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, na scenie im. Gustawa Holoubka. W wydarzeniu, przygotowanym w ramach polskiej edycji legendarnego cyklu, Maryli Rodowicz towarzyszyli zaproszeni goście, a nad warstwą muzyczną czuwał kierownik artystyczny Bartek Królik.
Telewizyjna premiera koncertu „Maryla Rodowicz MTV Unplugged” zaplanowana została na 8 grudnia 2025 roku na antenie Canal+ Premium, a cały materiał od północy trafia równolegle do serwisu streamingowego stacji. Album „MTV Unplugged Maryli Rodowicz” ma ukazać się wiosną 2026 roku nakładem Warner Music Poland.
Spotkanie czterech światów
W oficjalnym komunikacie podkreślono, że to akustyczne „Niech żyje bal” jest szczególnym spotkaniem czterech odmiennych wrażliwości. Jak czytamy: „To spotkanie czterech artystycznych światów, które wspólnie tworzą pełne emocji, świeżości i szlachetnego brzmienia wykonanie kultowego utworu” (Warner Music Poland, 2025).
Błażej Król, Igor Herbut i Misia Furtak nie próbują przykryć charyzmy Maryli Rodowicz, raczej dopisują własne nuty do dobrze znanej historii. Ich głosy, kojarzone na co dzień z alternatywnym popem, indie i nowoczesną piosenką autorską, przenoszą klasyczny walc w stronę bardziej intymnej, współczesnej opowieści, bez rezygnowania z refrenu, który od dekad śpiewa cała publiczność.
Od „Gejszy nocy” do nowej ery „Niech żyje bal”
Sam utwór „Niech żyje bal” ma już status legendy. Muzykę napisał Seweryn Krajewski, a słowa Agnieszka Osiecka; piosenka powstała w 1984 roku i w 1986 trafiła na album „Gejsza nocy” wydany przez Polskie Nagrania Muza. Przez kolejne lata stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów w dorobku Maryli Rodowicz i jednym z najczęściej interpretowanych polskich przebojów.
W 2025 roku piosenka znów znalazła się w centrum uwagi za sprawą jubileuszowego albumu „Niech żyje bal”, na którym artystka zaprosiła do duetów plejadę młodszych twórców, m.in. Dawida Kwiatkowskiego, Roxie, Mroza, bryskę, Lanberry, Tribbs i Skytecha. Wersja nagrana z Błażejem Królem, Igorem Herbutem i Misią Furtak została wówczas jednym z singli promujących płytę, a dziś wraca w odsłonie MTV Unplugged jako live’owy, akustyczny rozwinięcie tej współpracy.
Most między pokoleniami
Projekt MTV Unplugged wpisuje się w szerszy plan domknięcia pewnego rozdziału w karierze Maryli Rodowicz i jednoczesnego otwarcia jej repertuaru na nowe odczytania. Akustyczne aranżacje, obecność młodych gości i współpraca Paramount Global, Canal+ oraz Warner Music Poland sprawiają, że to nie tylko nostalgiczny powrót do przeboju sprzed dekad, ale też próba pokazania, że te piosenki wciąż naturalnie rezonują z dzisiejszą publicznością.
W świecie, w którym muzyczne kariery często mierzy się pojedynczym sezonem, fakt, że „Niech żyje bal” po ponad czterdziestu latach ponownie staje się singlem – tym razem w kameralnej, telewizyjnej wersji MTV – jest mocnym przypomnieniem, jak trwałe potrafią być dobrze napisane piosenki. To także sygnał, że dialog między sceną głównego nurtu a alternatywą może przynieść coś więcej niż tylko efektowną ciekawostkę.







