Już w listopadzie światło dzienne ujrzy „Non Fiction – Piano Concerto In Four Movements”, pierwsza symfoniczna kompozycja Hani Rani. To nowa odsłona jej muzycznej podróży, pełna napięć, echa historii i współczesnych rezonansów, którą pianistka zaprezentuje światu w prestiżowym Barbican w Londynie.
Hania Rani, dotychczas kojarzona głównie z subtelną muzyką neo-klasyczną, podnosi poprzeczkę: oto jej pierwszy pełnowymiarowy koncert fortepianowy z orkiestrą. „Non Fiction” to dzieło skomponowane w czterech częściach. To rodzaj pomostu między muzyką kameralną a monumentalną formą symfoniczną.
Inspiracją dla Rani był odnaleziony w 2020 roku zbiór kompozycji Josimy Feldschuh, dziecka straconego w czasie Holocaustu w getcie warszawskim. Historia dziewczyny, która tworzyła muzykę w cieniu tragedii, stała się punktem wyjścia do refleksji nad współczesnymi konfliktami: wojną na Ukrainie, dramatem w Gazie, globalną mediacją przemocy. Rani pragnie pokazać, że harmonia i chaos mogą istnieć obok siebie, w dźwięku i milczeniu jednocześnie.
W „Non Fiction” na postać Josimy i na jej twórczość chciałam spojrzeć poprzez pryzmat wydarzeń, które wstrząsają nami dziś. Wojnę w Ukrainie czy eksterminację ludności palestyńskiej w Strefie Gazy obserwujemy w dużej mierze na ekranach naszych telefonów – jak wpływa to na odbiór i odczuwanie tych nieludzkich koszmarów? Jak na nie reagujemy? Czy przyzwyczajamy się do ludzkiego cierpienia i staje się ono tym samym naszą codziennością? Czy ta bliskość relacji wpływa na naszą większą świadomość i empatię? Te pytania towarzyszyły mi podczas pracy nad płytą.
Do wykonania „Non Fiction” Hania zaprosiła Manchester Collective – 45-osobową orkiestrę pod dyrekcją Hugha Brunta (London Contemporary Orchestra). W roli gości wystąpią Jack Wyllie (saksofon) i Valentina Magaletti (perkusja). Premiera zaplanowana jest na 25 i 26 listopada 2025 roku w Barbican w Londynie.
W mediach artystka zapowiada to przedsięwzięcie jako „mój pierwszy symfoniczny utwór” („my first symphonic piece”), co podkreśla wagę tego kroku w jej twórczości. Dotąd Hania Rani była znana z projektów takich jak „Esja”, „Home”, „Ghosts”. Przejście do formy koncertu symfonicznego to dla niej świadome rozszerzenie języka muzycznego.
W kontekście muzyki klasycznej i współczesnej, „Non Fiction” jawi się jako praca na pograniczu gatunków. Łączy delikatność melodii i elementy klasyki z eksperymentalnym uczuciem niepokoju. Jak pisano o wcześniejszych etapach jej kariery, Rani „porusza się swobodnie między światem klasyki a eksperymentem, przy zachowaniu wyjątkowej wrażliwości”.







