Red Hot Chili Peppers sprzedali swój katalog nagrań Warner Music Group. Według źródeł branżowych wartość transakcji przekroczyła 300 mln dolarów. To jedna z większych tegorocznych umów na rynku praw muzycznych, ale warto doprecyzować jej zakres: chodzi o recorded music catalog, czyli prawa do nagrań/masterów, a nie o prawa publishingowe do kompozycji.
Sprawę jako pierwszy opisał „The Hollywood Reporter”, a następnie potwierdzały ją m.in. Music Business Worldwide, Pitchfork za Billboardem oraz inne media branżowe. Warner Music Group nie podał publicznie szczegółowej kwoty w osobnym komunikacie dotyczącym Red Hot Chili Peppers. W oficjalnych wynikach finansowych spółki za kwartał zakończony 31 marca 2026 roku pojawia się natomiast informacja, że joint venture Warnera i Bain Capital przeznaczyło 650 mln dolarów na przejęcia katalogów z obszaru recorded music i music publishing.
Katalog wraca do firmy związanej z najważniejszym okresem zespołu
Według Music Business Worldwide transakcja obejmuje 13 albumów studyjnych Red Hot Chili Peppers, od debiutu „The Red Hot Chili Peppers” z 1984 roku po „Unlimited Love” i „Return of the Dream Canteen”, wydane w 2022 roku. To oznacza katalog, w którym znajdują się m.in. nagrania z albumów „Blood Sugar Sex Magik”, „Californication”, „By the Way” czy „Stadium Arcadium”.
Warner jest dla zespołu naturalnym nabywcą z powodów katalogowych i historycznych. Wytwórnia była związana z Red Hot Chili Peppers od przełomu lat 80. i 90., a „Blood Sugar Sex Magik” z 1991 roku otworzył grupie drogę do znacznie szerszej publiczności. Według szacunków Billboardu, przywoływanych przez Music Business Worldwide i Pitchfork, katalog nagrań zespołu generuje około 26 mln dolarów rocznie.
Druga duża sprzedaż praw w historii zespołu
Najnowsza transakcja nie powinna być mylona ze sprzedażą praw publishingowych do katalogu Red Hot Chili Peppers. W 2021 roku zespół sprzedał te prawa firmie Hipgnosis Songs Fund, według ówczesnych doniesień za ponad 140 mln dolarów, a inne źródła branżowe podawały przedział 140-150 mln dolarów.
Różnica jest istotna. Prawa do nagrań dotyczą konkretnych zarejestrowanych wersji utworów, czyli nagrań znanych z albumów i serwisów streamingowych. Publishing dotyczy natomiast kompozycji i tekstów. W praktyce oznacza to dwa osobne strumienie wartości: jeden związany z masterami, drugi z utworami jako dziełami autorskimi.
Rynek katalogów nadal szuka pewnych aktywów
Sprzedaż katalogu Red Hot Chili Peppers wpisuje się w szerszy trend inwestowania w prawa muzyczne do rozpoznawalnych katalogów. W ostatnich latach podobne transakcje dotyczyły m.in. Boba Dylana, Bruce’a Springsteena, Justina Biebera czy Stevie Nicks. Dla funduszy i dużych firm fonograficznych katalogi są atrakcyjne, bo mogą przynosić przewidywalne przychody ze streamingu, synchronizacji, licencji i reedycji.
W przypadku Warner Music Group transakcja ma też wymiar strategiczny. W lipcu 2025 roku spółka ogłosiła wspólne przedsięwzięcie z Bain Capital, zakładające inwestycje do 1,2 mld dolarów w katalogi muzyczne. Zakup katalogu nagrań Red Hot Chili Peppers pokazuje, że rockowe katalogi z globalną rozpoznawalnością wciąż są ważnym elementem tego rynku.





