Lewis Capaldi wraca do gry w wielkim stylu i w 2026 roku po raz pierwszy zaśpiewa w Warszawie podczas Orange Warsaw Festival. Szkocki twórca jednych z najbardziej rozpoznawalnych ballad ostatniej dekady pojawi się 29 maja na Orange Stage na Torze Wyścigów Konnych Służewiec, otwierając dwudniowe święto muzyki w stolicy.
Lewis Capaldi – od „Someone You Loved” do wielkiego powrotu
Lewis Marc Capaldi urodził się w 1996 roku w Glasgow, a świat usłyszał o nim naprawdę głośno po premierze singla „Someone You Loved” z 2018 roku. Utwór najpierw wspiął się na szczyt brytyjskiej listy singli, później podbił Billboard Hot 100 w USA i został uznany za najlepiej sprzedający się singiel 2019 roku w Wielkiej Brytanii.
Debiutancki album „Divinely Uninspired to a Hellish Extent” z 2019 roku przez wiele tygodni nie schodził z czołówki list sprzedaży na Wyspach, stając się najlepiej sprzedającą się płytą 2019 i 2020 roku w Wielkiej Brytanii. To właśnie z tego okresu pochodzą inne ważne single Capaldiego – „Before You Go” czy „Grace„, które ugruntowały jego pozycję jako specjalisty od emocjonalnych, szczerych do bólu piosenek o relacjach i stracie.
Artysta ma na koncie Brit Award Best New Artist oraz Brit Award Song of the Year za utwór „Someone You Loved„, a sam singiel przekroczył w serwisach streamingowych wyniki, do których dociera dziś niewielu wykonawców. W jednym z podsumowań podkreślano, że utwór na Spotify przekroczył cztery miliardy odsłuchań, co stawia go w absolutnej światowej czołówce.
Ostatnie lata były dla Capaldiego równie trudne, co przełomowe. Po głośnym występie na Glastonbury 2023, przerwanym przez nasilone objawy zespołu Tourette’a i problemy ze zdrowiem psychicznym, muzyk zdecydował się zawiesić trasę i skupić na terapii. W 2025 roku wrócił na tę samą scenę festiwalu, a recenzent „The Guardian” nazwał jego set „triumphant, hugely emotional return to the Pyramid stage” (2025), podkreślając siłę, z jaką Capaldi wrócił do śpiewania na żywo.
W kolejnych wywiadach artysta przyznawał, że terapia i przerwa były konieczne, a nowy materiał – singiel Survive i zapowiadane wydawnictwa na 2025 i 2026 rok – to efekt przepracowania najtrudniejszych momentów w życiu.







