Dwa Sławy. Łódzki rap ma się dobrze

Dwa Sławy to przykład artystów, którzy nie popadli ani w banalność, ani w stagnację. Przeszli drogę od lokalnych działań, nielegalnych wydawnictw, poprzez coraz większe produkcje i współprace z uznanymi graczami, aż do albumów, które zdobywają złote płyty i osiągają sukcesy streamingowe.

Początki i korzenie

Dwa Sławy tworzą Jarosław „Astek” Steciuk oraz Radosław „Rado Radosny” Średziński. Astek jest związany z wcześniejszymi projektami jak UstinsTrumentaliX, Rado zaś był częścią Uśpione Miasto. Obaj pochodzą z Łodzi, co silnie wpływa na ich identyfikację muzyczną – miasto, osiedla i lokalna kultura to elementy, które przewijają się w ich tekstach jako coś więcej niż tło.  

Zaczynali oczywiście w podziemiu. Ich pierwszy nielegal „Dla Sławy” ukazał się w 2007 roku, nakładem oficyny 16 Wersów, całość wyprodukował Astek.  

Kolejnym nielegalem był „Nieśmiertelna Nawijka Dwusławowa” 2010 roku. Gościnnie wystąpili Gres, Cherchen i Jan Wyga. Produkcję zdublowano (zapożyczono) od francuskiego rapera 20syl (z zespołu Hocus Pocus), o czym Astek przyznał później. Sprzedaż tego nielegalu wyniosła ok. 200 egzemplarzy.  

Następnie „Muzyka Kozacka” wyszła 7 kwietnia 2011. Też produkcja Astka, gościli Cira, Skorup i Turi. To był ich najlepszy wynik w fazie nielegalnej, nakład około 500 egzemplarzy.  

Od podziemia do oficjalnych albumów

Rok 2012 przyniósł przełom: oficjalny debiut studyjny zatytułowany „Nie wiem, nie orientuję się„, wydany przez wytwórnię Embryo Nagrania. Producentem, miksowaniem i masteringiem zajął się Marek Dulewicz. Gościnnie pojawił się skrzypek Maciej Strzelczyk i Jan Wyga – to pokaz, że od początku Sławy nie chcieli ograniczać się tylko do typowego rapowego instrumentarium.  

Kolejne albumy potwierdziły, że to nie kaprys, że to realna droga. „Ludzie sztosy” (2015) trafiło na 7. miejsce listy OLiS, czyli do oficjalnych rankingów sprzedaży w Polsce. Zdobyło tym samym złotą płytę (sprzedaż + ekwiwalent w streamach, minimalnie ponad 15 000 egzemplarzy).  Później „Dandys Flow” (2017) również osiągnął status złotej płyty i nawet numer jeden na OLiS.  Album „Coś przerywa” (2018) i „Pokolenie X2” (2020) również zdobywały złote płyty.  

W 2018 roku pojawiła się też zmiana, duet poszedł w stronę niezależności, własnej wytwórni X2. To oznaczało większą autonomię przy produkcji, promocji i dystrybucji, ale też większą odpowiedzialność za wynik.

Kolaboracje i sieć powiązań w polskim rapie

Od początku Dwa Sławy stawiali na dobre gościnne zwrotki i współpracę. Wczesne nielegale zapraszały Finkera, Wallesa, Rasa, Turiego, Gresa, Cherchen’a, Jan Wyga – to pokazywało, że choć działają lokalnie, to mają świadomość, kto na scenie coś już znaczy.  

W oficjalnych albumach gościnnie pojawiali się artyści jak Quebonafide, Bonson, Polskie Karate. W albumie „Z Archiwum X2” (2022) także m.in. Gruby Mielzky.  Duet współpracuje też z producentami zewnętrznymi – w „Dandys Flow” było kilku producentów (np. Marek Dulewicz, Dryskull, Julas, No Echoes), co pokazuje, że nie zamykają się tylko we własnych ramach.

Ciekawym przedsięwzięciem była inicjatywa „club2020” – projekt zbiorowy labelu 2020, który połączył wielu znaczących artystów polskiego hip-hopu. Dwa Sławy aktywnie uczestniczyli, co pomaga budować nie tylko własną markę, ale i pokazuje, że są ważną częścią większej sceny.

„Nasze złoto ma pokrycie w ludziach”

Kiedy w listopadzie 2017 roku duet odebrał swoje pierwsze złote płyty (za „Ludzie sztosy” i „Dandys Flow„), opublikowali wspólny wpis, w którym stwierdzili:

„Nasze złoto ma pokrycie w ludziach.”  

Dla nich to nie był tylko certyfikat na ścianie, to potwierdzenie, że praca, którą wkładają w teksty, koncerty i budowanie relacji z fanami ma sens. To także zobowiązanie: skoro są słuchacze, którzy naprawdę czekają, będą angażować się nie tylko w wydawanie kolejnych płyt, ale także w koncerty, fizyczne wydania, te materiały dodatkowe, które w erze streamingu często giną.

Najnowsze wydawnictwo i perspektywa na przyszłość

Ostatni oficjalny album „Dobrze by było” ukazał się 24 stycznia 2025 roku nakładem 2020 Label. W momencie pisania tego artykułu to najświeższy duży materiał od duetu, który zapowiada dalszą obecność na scenie, zarówno w studio, jak i na trasach koncertowych.

Dwa Sławy nie odpuszczają też fizycznych nośników i dodatkowych form, np. edycji winylowych, limitowanych czy dodatków dla kolekcjonerów. Dzięki temu utrzymują więź z tym fragmentem publiczności, który ceni album jako przedmiot, nie tylko jako strumień danych.

banerpoziomgm
1024x1024
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.