EJ-EJ! Singiel „Syrena” już w serwisach streamingowych

„Syrena”, pierwszy singiel z debiutanckiej EP-ki rapera EJ-EJ, jest już dostępna w serwisach streamingowych. Utwór otwiera pięcioczęściowy, autobiograficzny projekt, w którym raper mierzy się z tematem dorosłości i życia po trzydziestce – bez młodzieńczej pozy, za to z uważnością i dojrzałą narracją. EJ-EJ, czyli Maciej Jaźwiecki, debiutuje na scenie rapowej w wieku 38 lat, świadomie łącząc klasyczny hip-hop z nowoczesnym, syntetycznym brzmieniem. Premiera kolejnych utworów zaplanowana jest co trzy tygodnie.

EP-ka EJ-EJ to pięć utworów wyrastających z realnych historii: samotności, przewlekłego stresu, choroby onkologicznej bliskiej osoby, problemów mieszkaniowych, migracji z mniejszego miasta  do Warszawy oraz zderzenia ambicji z codziennymi obowiązkami. To opowieść o kondycji milenialsów – pokolenia, które zmaga się z wypaleniem zawodowym, brakiem stabilności  i rozczarowaniem rzeczywistością społeczno-polityczną, a jednocześnie wciąż szuka sensu, spokoju i miejsca, które daje poczucie zakorzenienia. 

Język EJ-EJ opiera się na precyzyjnie skonstruowanym storytellingu, narracyjnym i pełnym wielowarstwowych sensów. Charakterystyczne powtórzenia słów i sylab – obecne już w samym pseudonimie artysty – porządkują rytm, nadają wersom rozpoznawalną tożsamość i stają się integralnym elementem warsztatu pisarskiego. To rap oparty na konsekwencji i wiarygodności przekazu, w którym forma służy pogłębieniu treści, a język staje się narzędziem zarówno narracyjnym, jak i estetycznym.

EJ-EJ – Syrena ( prod. Bubito )

Podejście EJ-EJ nawiązuje do klasycznych założeń hip-hopu – umiejętności pisania i rapowania połączonej z prawdziwą historią, bez ghostwritingu czy sztucznej inteligencji. Ta tradycja spotyka się tu z nowoczesną produkcją: beaty sięgają po synthwave’owe barwy, budując chłodny, momentami melancholijny klimat. To nie nostalgia ani „cofanie się”, lecz świadomy wybór estetyczny inspirowany elektroniką i motywami lat 80., użytymi jako narzędzie do opowiadania współczesnych historii. Za produkcję odpowiadają doświadczeni producenci: DrySkull, Bubito, Kyonearth, co przekłada się na spójność i wysoką jakość realizacyjną materiału. Istotnym elementem całej opowieści jest oprawa wizualna, do współtworzenia której EJ-EJ zaprosił uznanych artystów: kostiumografkę Martę Kodeniec, fotografa Grzegorza Wełnickiego oraz projektanta graficznego Jacka Walesiaka, dzięki którym projekt w pełni współgra z narracyjnym i emocjonalnym językiem muzyki. 

EP-ka powstała nie z ambicji „wejścia na scenę”, lecz z potrzeby przetworzenia trudnych doświadczeń. Teksty pozwalają zatrzymać się i przyjrzeć światu – zarówno zewnętrznemu, jak  i wewnętrznemu – tworząc rap uczciwy i znaczący.

 – zaznacza EJ-EJ

Singiel „Syrena”

„Syrena” otwiera EP-kę i wyznacza jej emocjonalny ton. To utwór o zmęczeniu dorosłością, z którą często trzeba mierzyć się samodzielnie, o przebodźcowaniu, wypaleniu i konieczności stawiania granic. Jednocześnie to piosenka o potrzebie stałych miejsc – schronień, do których można wrócić, by na chwilę odzyskać marzenia o przyszłości i poczucie, że życie nie musi już zawsze wyglądać tak samo. Singiel Syrena” jest dostępny w serwisach streamingowych od 6 lutego.

Posłuchaj singla we wszystkich serwisach tutaj.

patronite baner na stronę desktop
patronite baner na stronę mobile
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.