Brytyjska gwiazda undergroundu – Luvcat, debituje albumem „Vicious Delicious”

31 października 2025 roku, wschodząca uwodzicielka undergroundu – Luvcat, wydała swój długo wyczekiwany debiutancki album zatytułowany „Vicious Deliciou”, za którego dystrybucję odpowiada AWAL. Marzycielski, przypominający Fleetwood Mac singiel „Alien”, przenosi Luvcat z powrotem do jej młodości, gdy czuła się nie na miejscu, nie była w zgodzie ze światem, o czym mówi tak: „Alien to piosenka dla wyrzutków, pragnących odnaleźć swoją bratnią duszę. To jedna z najstarszych piosenek napisanych na tę płytę, powstała w Liverpoolu. Opowiada o tym, jak dorastałam na rock’n’rollowych imprezach i czasami czułam się jak mała, zielona marsjańska dziewczynka w kącie. Jakby wszyscy znali sekret, którego ja nie znałam.”

Vicious Delicious” to burzliwa podróż przez miłość, pożądanie i szaleństwo pomiędzy nimi. Napisany podczas paryskich eskapad, spontanicznych sesji studyjnych i burzliwych romansów album łączy mroczne opowieści z bajkowym storytellingiem, jazzem, punkowym romantyzmem i odrobiną gotyckiej iskry. Od ulubionych przez fanów ballad o morderstwie („He’s My Man”), po serenady z materiałów pornograficznych („Love & Money”), czy też smakowite niebezpieczeństwo tytułowego utworu – to bezkompromisowy debiut artystki, która szybko zdobywa mityczną ikonę. Odnosząc się do swojego debiutu, Luvcat dodaje:

 Tworzenie tej płyty wydarzyło się przypadkiem. Wśród szaleństwa minionego roku postanowiłam, że nie chcę się bawić w EP-ki czy mixtape’y. Naprawdę chciałam zrobić swój pierwszy poważny statement, a kiedy dowiedziałam się, że Halloween wypada w piątek, wiedziałam, że musimy działać szybko, żeby to wszystko zorganizować. Jej szminka jest trochę rozmazana, a pończochy trochę podarte, ale jestem tak dumna z tego, jak udało nam się uchwycić tę dziwną, magiczną historię i wszystkich miłośników oraz libertynów, których spotkałam po drodze. Myślę, że ten album to stare, romantyczne podejście, choć lekko rozchwiane. To huśtawka między miłością a uzależnieniem, ekstazą a melancholią, erotyzmem a niewinnością, słodko złośliwą i złośliwie słodką.

Od swojego energetycznego debiutu z utworem „Matador”, Luvcat uwodzi rosnącą na całym świecie publiczność swoim narkotyzującym połączeniem noir glamour, szczerą wrażliwością i ostrym dowcipem. W zaledwie ponad rok zdobyła ponad 46 milionów odtworzeń, wyprzedała trasy koncertowe po Wielkiej Brytanii, Europie i USA oraz zgromadziła wiernych fanów, którzy ubierają się jak ona, tatuują jej teksty i podróżują po kontynentach, by stać się częścią mitu.

Jest jednym z trzech najbardziej typowanych artystów na 2025 rok przez Rolling Stone UK, Clash, Notion, Billboard UK, The Independent i inne media. Gwiazda Luvcat szybko się wznosi. W 2025 roku zagrała i planuje w sumie ponad 100 koncertów, w ponad 20 krajach (w tym na Glastonbury, Reading & Leeds oraz Radio 1’s Big Weekend). Rozpoczyna tym samym swoją ogromną trasę po Wielkiej Brytanii, Europie i USA w ramach świętowania albumu. 

Trasa promująca album „Vicoius Delicious”:

  • Thu 6th Nov – SWG3 TV Studio – Glasgow, UK
  • Fri 7th Nov – The Academy – Dublin, UK
  • Mon 10th Nov – Trinity – Bristol, UK  
  • Wed 12th Nov – Koko – London, UK
  • Thu 13th Nov – O2 Academy – Liverpool, UK
  • Fri 14th Nov – Academy2 – Manchester, UK
  • Mon 17th Nov – Lido – Berlin, DE
  • Tue 18th Nov – Niebo – Warsaw, PL
  • Thu 20th Nov – Melkweg – Amsterdam, NE
  • Fri 21st Nov – Gloria – Cologne, DE
  • Sat 22nd Nov – La Trabendo – Paris, FR
  • Mon 1st Dec – Brighton Music Hall – Boston, MA   
  • Tue 2nd Dec – The Foundry @ The Filmore – Philadelphia, PA  
  • Thu 4th Dec – Warsaw – Brooklyn, NY 
  • Fri 5th Dec – The Atlantis – Washington, DC 
  • Sun 7th Dec – The Axis Club – Toronto, ON 
  • Tue 9th Dec – Schubas Tavern – Chicago, IL 
  • Thu 11th Dec – El Rey Theatre – Los Angeles, CA 
  • Sat 13th Dec – The Independent – San Francisco, CA 

Album w serwisach streamingowych dostępny jest tutaj.

banerpoziomgm
1024x1024
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.