„Black and Blue” powraca. The Rolling Stones z reedycją po prawie 50 latach

W listopadzie 2025 roku ikoniczny album The Rolling Stones „Black and Blue” doczeka się spektakularnej reedycji. Odświeżony miks, niewydane dotąd materiały, zapis koncertu i bogata oprawa wizualna mają pokazać, że płyta z 1976 roku nadal potrafi zaskoczyć.

Gdy 23 kwietnia 1976 roku ukazał się „Black and Blue”, nikt jeszcze nie wiedział, że będzie to jeden z punktów zwrotnych w historii The Rolling Stones. To płyta, która weszła w okres transformacji, po odejściu Micka Taylora i w trakcie szukania nowego gitarzysty. Teraz, blisko pół wieku później, zespół i jego wydawca przygotowali reedycję, która – jak zapowiadają – ma być „ostateczną wersją” tego albumu.

Co zawiera „Super Deluxe Black and Blue”

Lata mijają, ale legenda The Rolling Stones wciąż żyje. A przy okazji jubileuszu 50-lecia premiery albumu to idealny moment, by przypomnieć „Black and Blue” w nowym świetle. Już dziś można znaleźć go w katalogach kolekcjonerskich jako punkt odniesienia w historii zespołu.

Odświeżone wydanie ukaże się 14 listopada 2025 r. w wielu formatach: jako 5-płytowe LP, 4-CD box, a także w wersjach pojedynczych (1 lub 2 płyty winylowe lub CD). Każda z pełnych edycji zawiera płytę Blu-ray, twardą oprawę książkową o objętości 100 stron i replikę plakatu z trasy promującej „Black and Blue”.

Kluczową zmianą będzie nowy miks albumu autorstwa Stevena Wilsona (2025), z odświeżonym masteringiem, by dźwięk brzmiał z pełniejszą głębią.  Do tego dorzucono tzw. outtakes i jamy z sesji nagraniowych, m.in. nagrania z udziałem Jeffa Becka i Harveya Mandela. W Blu-ray znajdzie się również zapis koncertu Stones w Earls Court w Londynie z 1976 r. oraz transmisja telewizyjna z koncertu w Paryżu w tamtym samym roku, w miksie Dolby Atmos.

Wersje pojedyncze (1 lub 2 nośniki) będą zawierać klasyczny remaster albumu oraz ograniczone dodatki. W niektórych sklepach dostępna będzie edycja limitowana z czarno-niebieskim winylem typu marbled, a także wersja „zoetrope vinyl”, czyli wizualna płytka przedstawiająca animację w ruchu.

Co ciekawe, aby świętować reedycję, zespół wypuścił świeży singiel – własne wykonanie utworu „Shame Shame Shame” (oryginalnie Shirley & Company).  To nie tylko forma promocji, ale też sygnał, że The Rolling Stones wciąż nie boją się eksperymentów.

Więcej o reedycji możesz przeczytać tutaj.

banerpoziomgm
1024x1024
Redakcja Gazety Muzycznej

Redakcja Gazety Muzycznej

Jesteśmy niezależną redakcją, która skupia się na tym, co w muzyce naprawdę ważne. Relacjonujemy koncerty i festiwale, podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, i wybieramy tematy z treścią - nie tylko zasięgiem. Stawiamy na rzetelność, kontekst i muzykę bez plotek i nadęcia. Zamiast gonić trendy, stawiamy na uważną selekcję.