Tori Amos buduje polityczną baśń na czas niepokoju. „In Times of Dragons” to album o władzy, ucieczce i przemianie

Tori Amos udostępniła nowy album studyjny „In Times of Dragons”. Płyta ukazała się 1 maja 2026 roku nakładem Universal/Fontana i jest osiemnastym studyjnym albumem w jej katalogu. Wydawnictwo ma formę rozbudowanej opowieści, w której osobista narracja spotyka się z komentarzem do współczesnej polityki, władzy i lęku przed utratą wolności.
Artystka określa „In Times of Dragons” jako metaforyczną historię o walce demokracji z tyranią. To nie jest więc jedynie zbiór nowych piosenek, ale koncept album oparty na fikcyjnej wersji samej Tori Amos. Bohaterka zostaje uwięziona w małżeństwie z niebezpiecznym miliarderem, po czym wyrusza w podróż przez Amerykę. Na swojej drodze spotyka sprzymierzeńców i przeciwników, a jej ucieczka stopniowo zamienia się w proces przemiany.
Ten porządek słychać już od otwierającego album utworu „Shush”, w którym bohaterka rozpoznaje zagrożenie. Kompozycja tytułowa „In Times of Dragons” wyznacza moment zerwania z poprzednim życiem i wejścia w niepewną drogę. Z kolei „Gasoline Girls” rozwija wątek solidarności i wspólnego oporu, pokazując kolektyw kobiet jako jedną z sił podtrzymujących bohaterkę w ruchu.
Ważnym elementem albumu jest także perspektywa międzypokoleniowa. W utworze „Stronger Together” pojawia się córka artystki, Natashya “Tash” Hawley. Jej obecność nie jest wyłącznie rodzinnym dodatkiem do nagrania. Wpisuje się w temat odpowiedzialności, dziedziczenia emocji i rozmowy między matką a córką. Podobny trop rozwija „Veins”, opisywane w materiałach prasowych jako dialog w formule call-and-response.
„In Times of Dragons” ma również dopracowaną warstwę wizualną. Okładkę przygotowała fotografka Kasia Woźniak, pracując z bezpośrednimi pozytywami na papierze w procesie RA-4 i używając aparatu wielkoformatowego. Za stylizację odpowiada Karen Binns. Ten analogowy proces dobrze współgra z charakterem płyty: polityczna opowieść zostaje tu ubrana w język mitu, rytuału i symbolicznej przemiany.
Album liczy 17 utworów. Na trackliście znalazły się:
- „Shush”
- „In Times of Dragons”
- „Provincetown”
- „St Teresa”
- „Gasoline Girls”
- „Ode to Minnesota”
- „Fanny Faudrey”
- „Veins”
- „Strawberry Moon”
- „Song of Sorrow”
- „Flood”
- „Pyrite”
- „Tempest”
- „Angelshark”
- „Blue Lotus”
- „Stronger Together”
- „23 Peaks”.
Premierze towarzyszy trasa koncertowa. Europejska część obejmuje 17 krajów, a w Polsce Tori Amos wystąpi 12 maja 2026 roku w hali COS Torwar w Warszawie. Na scenie towarzyszą jej wieloletni współpracownicy oraz wokalistki wspierające. Program koncertów ma łączyć materiał z „In Times of Dragons” z utworami z wcześniejszych etapów jej ponad trzydziestopięcioletniej kariery.
Nowa płyta pokazuje Tori Amos jako artystkę, która nadal buduje albumy wokół pełnych, wielowarstwowych narracji. „In Times of Dragons” korzysta z języka baśni i politycznej alegorii, ale jego główny temat pozostaje czytelny: chodzi o to, jak jednostka reaguje na przemoc władzy, jak szuka sojuszy i jak zmienia się pod wpływem konieczności obrony własnej wolności.










