„Fire From The Hip” ma być większym krokiem niż szybki następca debiutu. Finn Wolfhard stawia na zespół i pełniejsze brzmienie

Finn Wolfhard zapowiedział drugi solowy album. Płyta „Fire From The Hip” ma ukazać się 10 lipca 2026 roku i będzie następcą jego solowego debiutu „Happy Birthday” z 2025 roku. Wraz z ogłoszeniem artysta udostępnił singiel „I’ll Let You Finish”, który otwiera tracklistę nowego wydawnictwa.
Dla części publiczności Wolfhard pozostaje przede wszystkim aktorem kojarzonym z rolą Mike’a Wheelera w serialu „Stranger Things”. Muzyka nie jest jednak dla niego pobocznym epizodem. Wcześniej działał w zespołach Calpurnia i The Aubreys, a solowy materiał z „Happy Birthday” uporządkował jego autorskie pisanie piosenek w bardziej osobistą formę. Nowy album zapowiada kontynuację tej drogi, ale w szerszym, bardziej zespołowym brzmieniu.
Według materiałów towarzyszących premierze, „Fire From The Hip” ma odsuwać się od surowszego, lo-fi charakteru debiutu w stronę pełniejszej produkcji. Wśród punktów odniesienia przywoływane są albumy The Rolling Stones: „Exile On Main St.” i „Beggars Banquet”. To nie musi oznaczać prostego pastiszu klasycznego rocka. Ważniejszy wydaje się sposób pracy: większy udział zespołu, energia wspólnego grania i mniej sterylne podejście do rejestracji materiału.
Album nagrano w lutym 2026 roku w Pachyderm Studios w Minnesocie. Za inżynierię dźwięku odpowiadał Andrew Humphrey, a w sesjach uczestniczyli muzycy z koncertowego składu Wolfharda. Sam artysta podkreślał, że nagrywanie płyty było dla niego ważnym doświadczeniem, przede wszystkim ze względu na obecność bliskich przyjaciół i ich wkład w kształt utworów.
Pierwszym sygnałem nowego rozdziału jest „I’ll Let You Finish”. Singiel ma charakterystycznie luźną, gitarową formę i korzysta z humoru osadzonego w popkulturowym kontekście. W tym sensie dobrze pokazuje kierunek, o którym mówią zapowiedzi albumu: Wolfhard nie odcina się od własnej biografii i dorastania w centrum współczesnej kultury popularnej, lecz próbuje przełożyć te doświadczenia na język piosenek.
„Fire From The Hip” ukaże się jako 12-utworowy album. Oficjalna tracklista obejmuje:
- „I’ll Let You Finish”
- „Common Side Effects”
- „Lights Go Down”
- „Follow”
- „Tunnels”
- „Trail”
- „Crater”
- „Oscilloscope”
- „Maggie”
- „Nice To Meet You Again”
- „Good Morning”
- „The Climb (Not That One)”
Najciekawszy w tej zapowiedzi nie jest sam fakt szybkiego następcy po debiucie, lecz moment, w którym Wolfhard porządkuje swoje miejsce między aktorstwem, filmem i muzyką. „Fire From The Hip” ma szansę pokazać, czy jego solowa twórczość zacznie funkcjonować już nie jako ciekawostka przy nazwisku znanym z ekranu, ale jako osobny, konsekwentnie rozwijany projekt.










