Violet Grohl zaostrza ton przed debiutem. „Cool Buzz” pokazuje, o czym ma być „Be Sweet To Me”

Violet Grohl opublikowała nowy singiel „Cool Buzz”, kolejny utwór zapowiadający jej debiutancki album „Be Sweet To Me”. Płyta ma ukazać się 29 maja nakładem Auroura Records i Republic Records. Wydawnictwo składa się z 11 utworów i jest już dostępne w przedsprzedaży w wersjach fizycznych.
Nowy numer nie jest tylko następnym punktem w kalendarzu promocji. „Cool Buzz” ustawia przed premierą wyraźniejszy ton albumu: bardziej konfrontacyjny, gitarowy i osadzony w języku alternatywnego rocka. Sama artystka tłumaczy, że piosenka bierze na cel moralne sprzeczności obecne w punkowych środowiskach. Chodzi o mężczyzn deklarujących progresywne poglądy, którzy jednocześnie w muzycznych przestrzeniach nie dopuszczają kobiet do głosu.
To ważny trop, bo „Be Sweet To Me” od początku było zapowiadane jako materiał budowany nie tylko na brzmieniu, lecz także na określonej wyobraźni. W materiałach prasowych przy albumie pojawia się punkt odniesienia do alternatywy z końca lat 80. i lat 90., a także do surowości, filmowości i estetyki, która nie próbuje wygładzać emocji. Wśród inspiracji wymieniano m.in. Pixies, Soundgarden, Cocteau Twins, The Breeders, PJ Harvey, Björk, Alice in Chains, L7 i Julianę Hatfield.
Album powstawał na przełomie 2024 i 2025 roku w domowym studiu producenta Justina Raisena w Los Angeles. W nagraniach uczestniczyli muzycy dobrani w duchu zespołów sesyjnych znanych z tradycji The Wrecking Crew. To kontekst istotny, bo pozwala odczytywać debiut Grohl nie jako pojedynczy internetowy start, lecz jako projekt przygotowywany z myślą o pełnej płycie, scenie i spójnej opowieści.
Przed „Cool Buzz” artystka udostępniła już single „THUM”, „Applefish” i „595”. Każdy z nich pokazywał inną część materiału: od bardziej szorstkiej, riffowej energii po łagodniejsze, filmowe napięcie. „Cool Buzz” domyka ten etap promocji jako utwór bardziej bezpośredni w przekazie. Towarzyszący singlowi teledysk trafił na oficjalny kanał artystki, a jego reżyserką i producentką jest Nikki Milan Houston.
Wraz z premierą singla rozwinięto także koncertowy plan wokół debiutu. Oficjalna strona artystki pokazuje pierwsze daty headlinerskie w Stanach Zjednoczonych: 4 czerwca w Baby’s All Right w Brooklynie, 5 czerwca w World Cafe Live w Filadelfii i 6 czerwca w The Atlantis w Waszyngtonie. W kalendarzu są też występy z The Breeders oraz festiwale, m.in. Pukkelpop, Leeds Festival, Reading Festival, Shaky Knees i CBGB Festival.
„Be Sweet To Me” – lista utworów
- „THUM”
- „595”
- „Bug In The Cake”
- „Last Day I Loved You”
- „Big Memory”
- „Mobile Star”
- „Often Others”
- „Applefish”
- „Cool Buzz”
- „Pool of My Dreams”
- „Plastic Couch”
Najciekawsze w tej zapowiedzi jest przesunięcie akcentu. Violet Grohl nie przedstawia debiutu wyłącznie przez nazwisko, rozpoznawalne konteksty rodzinne albo prosty komunikat o nowej płycie. Wokół „Be Sweet To Me” konsekwentnie buduje świat oparty na gitarowym brzmieniu, filmowych obrazach i tematach, które dotykają miejsca kobiet w scenach deklarujących otwartość. „Cool Buzz” pokazuje, że ten album ma być czymś więcej niż formalnym początkiem solowej dyskografii.










