Fani The Cure mają powody do ekscytacji. Grupa ujawniła, że w marcu 2025 roku weszła do studia i nagrała 13 utworów na swój kolejny album. Jednocześnie też trwają prace nad filmem koncertowym z występu w londyńskim Troxy, który pierwotnie towarzyszył premierze albumu Songs of a Lost World.
Kilka dni temu oficjalna biografia grupy The Cure została zaktualizowana o nowy fragment:
W marcu 2025 zespół wrócił do studiów Rockfield, aby nagrać 13 kolejnych utworów na następny album.
Ta dyskretna zmiana została szybko wychwycona przez media muzyczne. Magazyn Rolling Stone podkreśla, że The Cure nie zamierzają znów czekać tak długo na wydanie nowego albumu. Ich poprzedni krążek „Songs of a Lost World” wydany w 2024 roku był pierwszym po 16 latach przerwy. Póki co nie ujawniono jeszcze daty premiery ani tytułu nowego materiału. Nie ma też szczegółów na temat jego wydania.
Premierowy koncert „Songs of a Lost World” odbył się w londyńskim Troxy 1 listopada 2024 roku i był transmitowany na żywo w internecie. Z tej okazji wydano też wersję koncertową „Songs of a Live World: Troxy London MMXXIV„, która ujrzała światło dnia 13 grudnia 2024 roku.
Wydany został także materiał wideo z tego wydarzenia, który doczekać ma się nowego wydania. W zaktualizowanej biografii zespołu czytamy:
W czerwcu Robert wystąpił gościnnie z Olivią Rodrigo podczas jej głównego koncertu na Glastonbury, wykonując kilka utworów The Cure, a następnie wrócił do studia, aby pomóc w ponownym montażu i remiksie filmu The Show Of A Lost World.
Nadchodzący album i film nie są oddzielnymi projektami, lecz elementami większej opowieści o szerszym spojrzeniu artystycznym, nie tylko muzycznym, ale i wizualnym.
Warto wspomnieć, że The Cure są pierwszym ogłoszonym headlinerem przyszłorocznej edycji Opener Festival w Gdyni.







